Co się wydarzyło?
Bitcoin przeżył swój najlepszy tydzień od dłuższego czasu i pociągnął za sobą również altcoiny. Rajd, który źródła opisują jako trzydniowy, podniósł wszystkie główne tokeny i przełamał siedmiotygodniowy przedział handlowy, w którym rynek wcześniej się poruszał (The Defiant).
Wyzwalaczem tego momentu było według The Defiant środowe spotkanie w Białym Domu, gdzie prezydent Donald Trump wezwał Senat do przyjęcia tak zwanego CLARITY Act, czyli ustawodawstwa, które ma sprecyzować ramy regulacyjne dla kryptoaktywów w USA. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele branży kryptowalutowej.
Ważne zastrzeżenie: charliedesk nie jest w stanie na podstawie dostępnych źródeł potwierdzić, że wystąpienie w Białym Domu bezpośrednio wywołało rajd. Źródła opisują następstwo czasowe (spotkanie w środę, rajd w dniach wokół), a nie udowodnioną przyczynowość.
Do jakiej ceny doszedł Bitcoin?
Tutaj trzeba być precyzyjnym, ponieważ źródła nie zgadzają się co do liczb:
| Źródło | Podana cena BTC |
|---|---|
| The Defiant | trzymiesięczne maksimum, w tytule wspomniano 79 500 USD |
| CoinDesk | powyżej 77 000 USD, +24 % od poniedziałku |
| Cointelegraph | notowany powyżej 75 000 USD |
Różnice prawdopodobnie wynikły z odmiennego czasu pomiaru podczas szybko poruszającego się rynku. Dokładnej chwilowej ceny w jednym momencie nie da się więc jednoznacznie ustalić na podstawie tych źródeł. To, co źródła mają wspólne, to kierunek (silny wzrost) i skala (najlepszy tydzień od lat). CoinDesk mówi o najlepszym tygodniu od 2023 roku, zlecenie i tytuł The Defiant o najsilniejszym tygodniu od 2024 roku.
Co pokazują dane o przepływach ETF?
Popyt instytucjonalny przejawił się również poprzez spotowe ETF-y na Bitcoina (fundusze notowane na giełdzie, które trzymają rzeczywisty Bitcoin).
- Decrypt podaje, że amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina przyciągnęły w czwartek 606 milionów dolarów, najwięcej od maja. Z tego BlackRock miał stanowić 83 %.
- Cointelegraph podaje bardzo podobną liczbę, 608 milionów dolarów, i dodaje, że sierpniowa suma napływów wspięła się tym samym do 2,07 miliarda dolarów, co miała być najwyższa wartość roku 2026.
Różnica między 606 a 608 milionami jest w ramach zaokrąglenia i metodyki dostawców danych zaniedbywalna. Oba źródła opisują to samo zjawisko: wyraźny jednodniowy napływ.
A co z altcoinami i Etherem?
Rajd nie pozostał tylko przy Bitcoinie. Zarówno CoinDesk, jak i The Defiant opisują, że wzrost podniósł również altcoiny. Decrypt dodatkowo podaje, że w końcu przejawiły się także fundusze altcoinowe. Cointelegraph wspomina, że ETF-y na Etherze odnotowały największy napływ od października, a Ether doszedł do 2 357 USD.
Co mówi obraz techniczny i pozycjonowanie?
CoinDesk podaje, że Bitcoin osiągnął poziom, który implikowało wybicie z formacji odwróconej głowy z ramionami (wzór techniczny, który analitycy odczytują jako sygnał zwrotu w górę). Jednocześnie według CoinDesk shortujący, czyli traderzy obstawiający spadek, pozostawali w pozycji kontrariańskiej. To opis pozycjonowania na rynku, a nie prognoza.
The Defiant wspomina w swoim raporcie także dane o likwidacjach w wysokości 2,75 miliarda dolarów, do których jednak sam dodaje, że brakuje szczegółów. charliedesk dlatego nie podaje tych danych jako potwierdzonych.
Co jest jak dotąd niejasne?
- Dokładna cena Bitcoina w konkretnym momencie (źródła się różnią).
- Czy wystąpienie w Białym Domu rzeczywiście wywołało rajd, czy tylko zbiegiem okoliczności go poprzedziło.
- Los CLARITY Act w Senacie. Źródła opisują apel Trumpa, a nie głosowanie czy przyjęcie.
- Skala wspomnianych likwidacji, którą samo źródło określa jako nieudokumentowaną.
Na co uważać przy tego typu wiadomościach?
Kombinacja politycznego impulsu (ustawodawstwo regulacyjne) i mierzalnego przepływu kapitału (napływy do ETF) to klasyczny wzorzec, który ex post często przedstawia się jako jasną przyczynę i skutek. Weryfikowalna jest tylko jedna część: przepływy do ETF to konkretne liczby ze źródłem. Wpływ polityki na cenę to interpretacja. charliedesk trzyma te dwie rzeczy oddzielnie i do CLARITY Act wrócimy, gdy w Senacie będzie rzeczywisty wynik.

