Co zaproponował Fed?
Amerykański Federal Reserve (Fed, bank centralny USA) opublikował projekt przepisów dla emitentów tak zwanych płatniczych stablecoinów, których miałby nadzorować. Stablecoin to kryptowaluta powiązana z wartością innego aktywa, zazwyczaj dolara amerykańskiego, i powinien być w pełni pokryty rezerwami.
Sednem projektu jest według serwisu CryptoSlate kryzysowe odliczanie mierzone w godzinach. Jeśli wartość rezerw emitenta spadnie poniżej wartości tokenów, które ma w obiegu, uruchamia się łańcuch terminów.
Jak wygląda to odliczanie krok po kroku?
| Krok | Termin według CryptoSlate |
|---|---|
| Powiadomienie Fedu i przedłożenie planu przywrócenia pełnego pokrycia | do 24 godzin |
| Jeśli emitent nie zasypie luki lub Fed nie zatwierdzi mu postępowania według planu | musi rozpocząć likwidację rezerw i wykup tokenów |
| Rozpoczęcie likwidacji | do 17:00 następnego dnia roboczego |
Fed według CryptoSlate podaje, że całe to okno w wielu przypadkach wypada na mniej niż 48 godzin. Projekt liczy 392 strony.
Co jest w projekcie sporne?
CryptoSlate zwraca uwagę na jeden szczegół: emitent mógłby w trakcie tego okna nadal emitować nowe tokeny. To jest właśnie moment, przez który w nagłówkach mówi się o ryzyku likwidacyjnego runu. Jeśli rynek zauważy, że pokrycie jest niewystarczające i odliczanie trwa, może powstać presja na masowy wykup, czyli odpowiednik runu na bank, tylko ściśnięty do dwóch dni.
Zwracamy uwagę, że samo słowo run na tym etapie opisuje scenariusz, a nie udowodnione zdarzenie. Żaden taki run jeszcze się nie wydarzył, ponieważ chodzi o projekt na etapie konsultacji.
W jakich ramach prawnych to powstaje?
Według Cointelegraph Fed poprosił o uwagi do dwóch projektów dla emitentów stablecoinów w ramach ustawy GENIUS Act. Cointelegraph jednocześnie podaje, że amerykańskie agencje regulacyjne nie zdążyły z terminem tworzenia przepisów według tej ustawy, i to rok po jej podpisaniu. Chodzi więc o przepisy, które przychodzą z opóźnieniem w stosunku do pierwotnego harmonogramu.
Czym różni się to od sytuacji w Europie?
Równolegle stablecoiny reguluje także Europa, ale inną dźwignią. Według serwisu The Defiant European Banking Authority (EBA, Europejski Urząd Nadzoru Bankowego) zaproponował w odpowiedzi Komisji Europejskiej z 24 września zakaz, aby dostawcy usług kryptowalutowych w UE pośredniczyli lub umożliwiali pożyczanie i zapożyczanie stablecoinów, które nie mają autoryzacji według rozporządzenia MiCA (Markets in Crypto-Assets, europejskie ramy dla krypto).
Różnica leży w kącie widzenia. Amerykański projekt celuje w kryzysowe zachowanie emitenta i jego rezerwy. Europejski projekt celuje w to, co z nieautoryzowanymi stablecoinami wolno robić pośrednikom na rynku. Oba są na razie na etapie projektów i konsultacji.
Gdzie jest dziś rynek stablecoinów?
Regulacja przychodzi do środowiska, w którym o dominację walczą Tether (USDT) z USDC od spółki Circle. Według CoinDesk pięcioletnia umowa Circle z Binance mogłaby wzmocnić zasięg USDC na rynkach wschodzących, choć analitycy dla CoinDesk dodają, że przewagę płynnościową Tethera trudno zniwelować. To jest kontekst, a nie skutek proponowanych przepisów: powiązania między konkretnym projektem Fedu a tą umową źródła nie potwierdzają.
Na co uważać przy tego typu wiadomości?
- Chodzi o projekt, a nie o obowiązujące przepisy. Tekst przechodzi przez procedurę konsultacji i może się zmienić.
- Szczegół o możliwości dalszej emisji tokenów w trakcie kryzysowego okna jest kwestią projektu, a nie udowodnionego wpływu na rynek.
- Termin "48 godzin" to szacunek Fedu dla wielu przypadków, a nie sztywny uniwersalny termin.
- Warto śledzić finalne brzmienie przepisów, wynik konsultacji oraz to, czy podobna logika kryzysowa pojawi się także w europejskich regulacjach.

