Co dokładnie ogłosił Circle?
Circle, emitent stablecoina USDC (stablecoin zabezpieczony dolarem), opublikował 5 sierpnia wyniki kwartalne. Według relacji CryptoSlate liczby pokazują dwie rzeczy, które pozornie stoją w sprzeczności: rdzeń rezerwowy firmy przeszedł trudny kwartał, podczas gdy największa nowa szansa leży poza rezerwami, w przygotowywanej sieci blockchain Arc i jej tokenie.
Stablecoin to token powiązany z wartością innego aktywa, tutaj dolara amerykańskiego. Kiedy klient zleca utworzenie (mint) USDC, wymienia pieniądze fiat na token; przy umorzeniu (redemption) proces przebiega odwrotnie.
Jak duża była różnica między umorzeniami a emisjami?
Według wyników cytowanych przez CryptoSlate umorzenia USDC brutto w analizowanym kwartale wyniosły około 87 miliardów dolarów, podczas gdy emisje sięgnęły około 83 miliardów dolarów. Zaokrąglone wartości dają różnicę około 4 miliardów dolarów na korzyść umorzeń.
Ważny kontekst: wyższe umorzenia nie oznaczają automatycznie, że przychody z rezerw spadły. CryptoSlate podaje, że rentowność rezerw wprawdzie spadła, ale większa baza sald utrzymała wzrost przychodów z rezerw. Innymi słowy, mimo odpływu w danym okresie średnia zarządzana baza była wystarczająco duża, aby przychody z rezerw rosły.
Jakie liczby Circle podał w odniesieniu do samego USDC?
Według podsumowania portalu Incrypted Circle podał między innymi następujące metryki:
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| USDC w obiegu | 73,3 mld USD |
| Udział rynkowy USDC | 27 % |
| Wolumen transakcji | 14,8 biliona USD |
Liczby te pochodzą z prezentacji Circle w formie opisanej przez Incrypted. charliedesk nie weryfikował ich niezależnie w oryginalnym raporcie finansowym.
Czym jest „przedsprzedaż ARC” i dlaczego podnosi prognozę przychodów?
To sedno całej historii. Według CryptoSlate Circle podwoił środek całorocznej prognozy dla tak zwanych „pozostałych przychodów” (other revenue), czyli przychodów spoza rentowności rezerw. Jednym z elementów tej pozycji jest niesprecyzowany wkład z przedsprzedaży tokena ARC.
Ważne doprecyzowanie, które gubi się w sensacyjnych nagłówkach: według dostępnego źródła podwoił się środek prognozy właśnie dla „pozostałych przychodów”, a nie dla całkowitych przychodów firmy. Konkretnej kwoty, jaką przedsprzedaż ARC wnosi do prognozy, Circle według CryptoSlate nie podał.
Czym jest Arc i kim są założycielscy walidatorzy?
Arc to blockchain Layer 1 od Circle (samodzielna sieć bazowa, na której mogą działać transakcje i aplikacje). Według The Defiant Circle 5 sierpnia mianował grupę założycielskich walidatorów. Obok samego Circle są to:
- BlackRock
- DTCC (The Depository Trust & Clearing Corporation)
- Galaxy
- Global Payments
- ICE
- Mastercard
- MoneyGram
- SBI Group
- Standard Chartered
- Sumitomo Corporation
- Visa
Walidator to podmiot, który weryfikuje i potwierdza transakcje w sieci. Skład złożony z tradycyjnych gigantów finansowych i płatniczych jest w projekcie kryptowalutowym nietypowy i stanowi główny powód, dla którego ta historia budzi rezonans.
Kiedy Arc uruchomi mainnet?
Według Incrypted oraz Decrypt mainnet Arc (produkcyjna, ostateczna wersja sieci) ma wystartować 16 września. Decrypt podaje ponadto, że testnet Arc przetworzył pół miliarda transakcji oraz że umowa dystrybucyjna dotycząca USDC między Circle a Coinbase została odnowiona na dotychczasowych warunkach.
Co z tego wynika i czego jeszcze nie wiemy?
Przewodni wątek tej historii to napięcie między dwoma silnikami Circle. Biznes rezerwowy (przychody z odsetek na zabezpieczeniu USDC) jest wrażliwy zarówno na umorzenia, jak i na ruchy stóp procentowych. Nowa sieć Arc i jej token to zakład na to, że Circle będzie zarabiać także poza rezerwami.
Co pozostaje otwarte: dokładna wysokość wkładu przedsprzedaży ARC do prognozy, konkretna ekonomia tokena ARC oraz to, czy wolumen transakcji z testnetu przełoży się na realne wykorzystanie mainnetu po 16 września. To dokładnie te rzeczy, które po uruchomieniu będzie można wstecznie zweryfikować względem dzisiejszych liczb.
To nie jest rekomendacja inwestycyjna. To opis tego, co ogłosił Circle, oraz rozróżnienie między zweryfikowanymi liczbami a tym, czego firma nie sprecyzowała.

